Rozważanie I

Wielki Post jest czasem pokuty i nawrócenia, ale jest on czasem kolejnej szansy by stać się bardziej podobnym do Chrystusa. W tym czasie mocniej w centrum naszego chrześcijańskiego życia dostrzegamy Krzyż. Na Krzyżu umierali najwięksi zbrodniarze i był to najcięższy wyrok – skazaniec umierał w męczarniach przez kilka godzin. Krzyż narzędzie zbrodni, Chrystus uczynił przez Swoją śmierć narzędziem zbawienia. Krzyż od tamtego momentu stał się jak śpiewamy w pieśniach religijnych „kluczem do nieba bram”. Nie ma chrześcijaństwa bez Krzyża i każdy go niesie na miarę własnych sił i możliwości. Trzeba ten Krzyż dostrzec i zaakceptować po prostu się do niego przytulić. Tego przytulenia uczy nas Bł. Jan Paweł II szczególnie w ostatni Wielki Piątek jego ziemskiej pielgrzymki. Chrystus nie daje Krzyża ponad ludzkie siły, nie daje go po to, aby człowieka poniżyć wręcz przeciwnie chce człowieka wywyższyć. Krzyż nie jest po to, aby człowieka upodlić i zniszczyć, ale po to by zbawić. Człowiekowi ciężko jest zaakceptować Krzyż, dlatego trzeba prosić Chrystusa o pomoc w dźwiganiu Krzyża. W tym dźwiganiu Krzyża na Golgotę widzimy Szymona z Cyreny. Dla niego zwykły dzień – wracał z pracy i niczego się nie spodziewał. Widział zapewne kolejnego skazańca prowadzonego ulicami miasta na śmierć. A jednak ten dzień dla Szymona staje się niezwykły i na stałe wpisuje go w historie zbawienia świata. Takim Szymonem jest każdy Lazaryta, który pomaga w dźwiganiu Krzyża chorym i cierpiącym, który bezinteresownie pomaga potrzebującym a na świat patrzy oczyma Chrystusa pełnymi miłosiernej miłości. Chrystus dlatego wybrał Krzyż najcięższy wyrok bo Jego Miłość do nas nie zna granic, jest największa i nie idzie na skróty. Uczył o miłości i wypełnił Słowo dając świadectwo. Miłość chrześcijanina – ucznia Chrystusa nie może być na pół etatu, nie może być wyuczonym sloganem ale musi być poparta czynem wypływającym z potrzeby serca. Życzmy sobie abyśmy jak Bł. matka Teresa z Kalkuty widzieli w cierpiącym człowieku cierpiące Oblicze Chrystusa

Ks. Paweł Samborski  – kapelan

                                                                                                                                                                                                                                                                                          papież Jan Paweł II